Krótka odpowiedź. Hurtownię podpinasz na jeden z trzech sposobów: gotowym konektorem w integratorze (BaseLinker, Apilo, Sellasist), przez Base Connect, jeśli sprzedajesz na marketplace’ach, a hurtownia ma konto w Base, albo plikiem XML/CSV i własnym importem, gdy nic gotowego nie pasuje. Samo podpięcie to zwykle najłatwiejsza część. Czas i pieniądze zjada to, co jest w środku pliku: ceny, które nie są tym, czym wyglądają, rozmiary schowane w nazwie, zdublowane kody EAN, zdjęcia za małe dla Allegro i synchronizacja, która w panelu jest „włączona”, a w sklepie nic się nie zmienia.
Podpinam hurtownie do sklepów na Shoperze i WooCommerce oraz do Allegro, przez BaseLinkera, Apilo i własne skrypty. W ostatnich miesiącach przeszło mi przez ręce kilkanaście plików od dostawców, od 135 do prawie 30 tysięcy pozycji. Ten tekst to lista rzeczy, które wyszły w praniu, z liczbami. Ceny narzędzi pochodzą z ich oficjalnych stron, odczyt 21.09.2026.
Trzy sposoby podpięcia hurtowni
| Sposób | Kiedy pasuje | Co dostajesz | Gdzie jest haczyk |
|---|---|---|---|
| Gotowy konektor w integratorze | hurtownia jest na liście integratora | zmapowane pola, import produktów, aktualizacja cen i stanów według harmonogramu | sztywny harmonogram, opłata za każdą kolejną hurtownię |
| Base Connect (BaseLinker) | sprzedajesz na marketplace’ach, hurtownia ma konto w Base i zaakceptuje połączenie | produkty, ceny i stany nawet co 5 minut, zamówienia do hurtowni bez pisania kodu, bez dopłaty za hurtownię | według Base nie zasila sklepu internetowego wprost; ofert na marketplace za Ciebie nie wystawi |
| Plik XML/CSV albo API + własny import | hurtowni nie ma nigdzie, plik jest nietypowy albo potrzebujesz wariantów | pełna kontrola: własne reguły cen, warianty, częstotliwość | ktoś musi to zbudować i utrzymywać |
Ile jest gotowych integracji: Base podaje „ponad 600 zintegrowanych hurtowni”, Apilo około 400 (w oficjalnych materiałach przewijają się liczby 398 i „ponad 400″), Sellasist „200+”. Shoper nie ma własnej integracji z hurtowniami, jego oficjalna strona odsyła do aplikacji Apilo (pakiet 3 hurtowni za 99 zł miesięcznie). W WooCommerce wbudowany importer przyjmuje tylko CSV i nie ma harmonogramu, więc do cyklicznych aktualizacji potrzebna jest wtyczka, na przykład WP All Import albo polska Dropshipping XML od WP Desk.
Jeśli dopiero wybierasz silnik sklepu, zobacz porównanie 8 platform, bo od platformy zależy, którą z tych dróg w ogóle masz do dyspozycji.
W praktyce jeden sklep często kończy na dwóch sposobach naraz. U klienta z trzema hurtowniami jedna weszła gotowym konektorem, a dwie pozostałe własnymi importami, bo potrzebowały wariantów rozmiaru i koloru.
Ile kosztuje samo podpięcie (cenniki narzędzi)
| Narzędzie | Koszt hurtowni | Jak często aktualizuje |
|---|---|---|
| BaseLinker, klasyczna integracja hurtowni | pierwsza w abonamencie, każda kolejna 50 zł netto/mc | stany i ceny co około godzinę, reszta danych raz na dobę w nocy |
| BaseLinker, Base Connect | bez dopłat, dowolna liczba hurtowni | do wyboru, najkrócej co 5 minut |
| Apilo | pierwsza hurtownia taniej lub w cenie (zależnie od planu), kolejne 59 zł/mc | 3 razy dziennie z hurtowni do Apilo |
| Apilo, hurtownia spoza listy | od 599 zł netto jednorazowo | jak wyżej |
| Shoper, aplikacja „Pakiet 3 Hurtownie” (Apilo) | 99 zł/mc, 3 hurtownie z listy w cenie | 2 lub 3 razy dziennie |
Pełne porównanie abonamentów integratorów jest w tekście o podwyżce BaseLinkera i migracji do Apilo lub Sellasista.
Te kwoty to koszt narzędzia, nie wdrożenia. I nie mówią nic o tym, czy plik Twojej hurtowni w ogóle nadaje się do importu bez czyszczenia.
Base Connect: co robi, a czego nie
Base Connect to połączenie konto do konta w BaseLinkerze: działa wtedy, gdy hurtownia też ma konto w Base. Według Base wymienia produkty, stany i ceny, przekazuje zamówienia do hurtowni, a numer nadania wraca do sprzedawcy. Sama integracja jest darmowa, płacisz zwykły abonament Base.
Najważniejsze ograniczenie jest w oficjalnym FAQ. Na pytanie, czy przez Base można zintegrować z hurtownią sklep internetowy, Base odpowiada: „Niestety aktualnie nie ma takiej możliwości. Natomiast produkty z hurtowni możesz wystawiać na wszystkich platformach marketplace, dla których dostępna jest integracja dwukierunkowa”. Czyli to narzędzie dla sprzedawców marketplace’owych. Produkty da się zaimportować do własnego katalogu w Base i tak zrobiłem u klienta, ale zasilania sklepu tą drogą nie testowałem, więc nie będę udawał, że wiem, jak się zachowuje.
Z wdrożenia u sprzedawcy części rolniczych na Allegro (wrzesień 2026):
- Połączenie wymaga zgody hurtowni. Klient był przekonany, że ma „podpięte” dwie hurtownie. W panelu jedna miała status połączonej, druga tylko przycisk „wyślij prośbę o połączenie”. Dopóki hurtownia nie zaakceptuje, nic nie płynie.
- Import jest szybki. 2 321 produktów weszło do katalogu w 6 minut.
- Ceny sugerowanej nie weźmiesz wprost. Panel pokazuje cenę hurtową i sugerowaną detaliczną, ale kreator importu nie ma opcji „bierz sugerowaną”. Zostaje mnożnik ceny. U tego klienta mnożnik 1,2050 odtworzył ceny sugerowane co do grosza (16,60 zł dawało 20,00 zł). Jeśli hurtownia nie trzyma stałego narzutu, ta sztuczka nie zadziała.
- Stany trzymaj w osobnym magazynie. Towar z hurtowni poszedł do osobnego magazynu, żeby nie mieszał się ze stanami innego dostawcy. Potem trzeba dopilnować, żeby wtyczka Allegro sumowała stany ze wszystkich magazynów.
- Base Connect nie wystawia ofert. Dostajesz produkty w katalogu. Wystawienie ich na Allegro to osobna robota: mapowanie kategorii, parametry, producent odpowiedzialny (GPSR). U tego klienta z 1 270 kandydatów weszło 1 169 ofert, a 100 odpadło.
Format pliku: nie ma jednego standardu
Hurtownie udostępniają dane na trzy sposoby: link do pliku XML lub CSV, serwer FTP albo API. Jednego obowiązującego standardu nie ma. Są dwa, które spotkasz najczęściej:
- IOF (Internet Offer Format) od IdoSell. Otwarty format zaprojektowany pod hurtownie. Ma osobny plik pełny i osobny „light” do częstych aktualizacji cen i stanów. Jeśli integrator prosi o link do pliku „Light”, chodzi właśnie o to.
- Format Ceneo. Powstał dla porównywarki cen, ale bywa używany jako plik uniwersalny. Warto wiedzieć, że jest zaprojektowany pod ofertę sklepu, więc jego pole ceny to z założenia cena dla kupującego, a stan magazynowy jest polem opcjonalnym.
Reszta to pliki „autorskie”, każdy inny. I tu zaczyna się właściwa robota.
Co się psuje: osiem rzeczy z wdrożeń
1. Cennik nie jest tym, czym wygląda
Pięciu dostawców, pięć plików, 9 422 pozycje. Jeden plik wyglądał na cennik zakupowy. Porównałem te same kody EAN z cenami, po których klient już ten towar sprzedawał. W czterech plikach cena z pliku była niższa od ceny sprzedaży, czyli zakupowa. W piątym była wyższa. To był cennik detaliczny. Doliczony do niego narzut 35% dałby ceny, po których nikt nic nie kupi.
Do tego netto i brutto. Wprost oznaczył to jeden dostawca z pięciu. U reszty była goła liczba. Pomyłka w tym miejscu przesuwa wszystkie ceny o 23%.
Skończyło się na trzech różnych regułach cenowych dla pięciu dostawców. Jeden narzut „na wszystko” zwykle nie istnieje.
2. Rozmiar siedzi w nazwie
W jednym z plików nie było kolumny z rozmiarem. Był w nazwie, w stylu „PÓŁBUTY BEZPIECZNE … ROZM. 43″. Wzorzec dało się wyciągnąć automatycznie z 669 nazw na 1 028. Reszta to pozycje bez rozmiaru albo z innym zapisem, do przejrzenia ręcznie.
Ma to znaczenie, bo bez rozmiaru nie zrobisz wariantów, a bez wariantów każdy rozmiar buta jest osobną kartą w sklepie.
3. Zdublowane EAN-y i kody, które tylko udają EAN
W jednym pliku 60 pozycji miało zdublowany EAN. W innym 165 pozycji nie miało go wcale, a 11 wierszy miało przesunięte kolumny, więc w polu EAN siedział wewnętrzny identyfikator.
Groźniejszy wariant wyszedł przy Allegro. Hurtownia nadała produktom własne kody, które wyglądają jak EAN. Allegro znalazło pod nimi cudze produkty i próbowało podpiąć części do opryskiwaczy pod karty z kategorii „odzież” i „obuwie”. Sklep wymaga unikalnych kodów, marketplace dopasowuje po nich karty, więc śmieci w tej kolumnie wracają dwa razy.
Przy kilku hurtowniach pomaga prefiks SKU osobny dla każdej z nich. Kody przestają się zderzać i od razu widać, skąd jest towar.
4. Import „udany”, zero produktów
Apilo, lipiec 2026. Link do pliku hurtowni był poprawny, plik otwierał się w przeglądarce. Import kończył się statusem OK, bez błędu i bez ani jednego produktu. Przyczyna: serwer hurtowni wysyłał plik XML z nagłówkiem mówiącym, że to strona HTML, a adres nie kończył się na .xml. Importer taki plik po cichu pomijał.
Rozwiązanie: kopia pliku na własnym serwerze, pobierana automatycznie i wystawiana już z poprawnym nagłówkiem. Przy okazji masz własne logi i widzisz, czy integrator w ogóle po plik przyszedł.
5. Stan „TAK” to jedna sztuka
Część hurtowni nie podaje liczby sztuk, tylko „dostępny: TAK/NIE”. Integrator czyta „TAK” jako 1. Kupujący może wtedy wziąć jedną sztukę i produkt znika ze sklepu. Naprawia się to regułą, która zamienia „dostępny” na umowną dużą liczbę, a „niedostępny” na zero. Trzeba tylko pamiętać, że to liczba umowna. Realną dostępność widzi dopiero człowiek, który składa zamówienie w hurtowni.
6. Zdjęcia: za małe albo jeszcze niepobrane
Dwa osobne problemy. Pierwszy: hurtownia udostępnia zdjęcia 240-400 px, a Allegro odrzuca je jako za małe. Da się je automatycznie dopełnić do wymaganego rozmiaru na białym tle, ale jakości to nie poprawi.
Drugi jest podstępny. Integrator po imporcie pobiera zdjęcia z serwera hurtowni do siebie i robi to w tle. Apilo pisze o tym w swojej pomocy: import zdjęć „może potrwać od kilku do kilkunastu godzin”. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Godzinę po zakończonym imporcie wyeksportowałem katalog do sklepu: 17 080 z 28 890 produktów nie miało zdjęć, a eksport nie zgłosił żadnego błędu. Dwa dni później w tym samym eksporcie pustych było 86. Po dużym pierwszym imporcie trzeba odczekać i sprawdzić plik, zanim pójdzie do sklepu.
Trzeci wariant to po prostu braki. W jednym z pięciu plików zdjęcia miało 46% pozycji.
7. Synchronizacja „włączona”, a w sklepie nic się nie zmienia
W ustawieniach kanału stało „synchronizuj stany i ceny do sklepu”. Zmieniałem stan w integratorze, w sklepie zostawał stary. Przyczyna: produkty trafiły do sklepu importem pliku, więc integrator nie wiedział, że jego produkt i produkt w sklepie to ta sama rzecz. Brakowało powiązań ofert z produktami. Po ich dodaniu wyszło jeszcze, że automatyczna aktualizacja stanu, ceny i wznawiania to trzy osobne pola, domyślnie wyłączone.
Ustawienie w panelu to nie dowód. Dowodem jest zmiana stanu jednego produktu i sprawdzenie, czy zmienił się w sklepie.
8. Integrator jest płaski, sklep chce wariantów
Hurtownia daje jeden wiersz na każdy rozmiar i kolor. Integrator przenosi to jeden do jednego. W sklepie kończysz z dziewięcioma kartami tej samej czapki, które konkurują ze sobą w Google i w wyszukiwarce sklepu.
U jednego dostawcy z 4 667 pozycji zrobiło się 1 069 kart z wyborem rozmiaru, a 46 modeli dostało dodatkowo przełącznik koloru. Apilo (stan: lipiec 2026) nie ma typu produktu „wariant”, więc ten krok poszedł obok integratora, bezpośrednio przez API sklepu.
Jak często odświeżać ceny i stany
Przy sprzedaży towaru, którego nie masz na półce, częstotliwość to nie kosmetyka. Im rzadziej odświeżasz stany, tym częściej sprzedajesz coś, czego hurtownia już nie ma.
- Base Connect: wybierasz sam. Ceny co 24 h, 12 h, 4 h lub 5 minut, stany co 4 h, 1 h lub 5 minut.
- BaseLinker, klasyczna integracja hurtowni: stany i ceny co około godzinę.
- Apilo: z hurtowni do Apilo 3 razy dziennie. Z Apilo do sklepu lub marketplace’u co 1-4 godziny zależnie od planu, szybciej za dopłatą. W najgorszym razie te dwa opóźnienia się sumują.
- Własny import: tak często, jak pozwala hurtownia. U klienta z odzieżą roboczą ceny i stany odświeżają się 3 razy dziennie, a nowości dochodzą raz w tygodniu, bo częściej hurtownia i tak pliku nie zmienia.
Zanim zapłacisz za synchronizację „w czasie rzeczywistym”, zapytaj hurtownię, jak często aktualizuje swój plik. Odświeżanie co 5 minut pliku, który zmienia się raz na dobę, niczego nie daje.
Z mojego doświadczenia z Apilo (lipiec 2026): w panelu importu z pliku nie było przycisku „uruchom teraz” ani logów importu, a zaplanowany import dwa razy z rzędu po prostu się nie wykonał. Dlatego nie polegam na samym harmonogramie, tylko sprawdzam datę ostatniego wykonania.
Checklista: zanim podepniesz hurtownię
- Weź 20 kodów EAN z pliku i sprawdź ręcznie cenę. Zakupowa czy detaliczna? Netto czy brutto?
- Sprawdź, czy rozmiar i kolor mają własne kolumny, czy siedzą w nazwie.
- Policz duplikaty EAN i puste EAN-y. Arkusz kalkulacyjny zrobi to w minutę.
- Policz, ile pozycji ma zdjęcie, i otwórz kilka. Jaki mają rozmiar?
- Sprawdź, czy stan to liczba, czy „TAK/NIE”.
- Zapytaj hurtownię, jak często aktualizuje plik i czy uprzedza o zmianie jego układu.
- Pierwszy import zrób na małej partii. 25 produktów pokaże te same błędy co 25 tysięcy, tylko taniej.
- Po podpięciu zmień stan jednego produktu i sprawdź, czy zmienił się w sklepie.
Gotowy konektor czy własny import
Gotowy konektor wystarczy, gdy hurtownia jest na liście integratora, plik jest czysty, sprzedajesz produkty bez wariantów, a aktualizacja kilka razy dziennie Ci wystarcza. To jest większość przypadków i wtedy nie ma sensu niczego pisać.
Własny import ma sens, gdy hurtowni nie ma w żadnym integratorze, gdy potrzebujesz wariantów, gdy każdy dostawca ma inną regułę cenową albo gdy plik wymaga czyszczenia przed każdym importem. Trzeba uczciwie dodać: to coś, co ktoś musi utrzymywać. Hurtownia zmieni układ pliku i import stanie. Na liście hurtowni w Apilo widać pozycje z dopiskami „nowy plik 2026″ i „stary plik”, co dobrze pokazuje, że to się zdarza także przy gotowych konektorach. Dlatego zaczynam od sprawdzenia, czy gotowe narzędzie nie wystarczy.
Masz plik albo login do hurtowni i chcesz wiedzieć, co z tego wyjdzie w Twoim sklepie lub na Allegro? Odpowiedz na cztery krótkie pytania, oddzwonimy i powiemy, jaką drogą byśmy poszli.
FAQ
Jak zintegrować sklep internetowy z hurtownią?
Najprościej gotowym konektorem w integratorze (BaseLinker, Apilo, Sellasist), jeśli hurtownia jest na jego liście. W Shoperze oficjalną drogą jest aplikacja Apilo. W WooCommerce potrzebna jest wtyczka do cyklicznego importu XML lub CSV, bo wbudowany importer nie ma harmonogramu. W pozostałych przypadkach zostaje plik lub API hurtowni i import dopasowany do tego pliku.
Co to jest Base Connect i czy jest płatny?
To połączenie konto do konta w BaseLinkerze między sprzedawcą a hurtownią, która też ma konto w Base. Wymienia produkty, stany, ceny i zamówienia. Według Base sama integracja jest darmowa i można podłączyć dowolną liczbę hurtowni, płacisz zwykły abonament. Połączenie wymaga akceptacji po stronie hurtowni.
Czy przez Base Connect podepnę hurtownię do sklepu internetowego?
Według oficjalnego FAQ Base obecnie nie. Produkty z hurtowni możesz wystawiać na marketplace’ach, dla których Base ma integrację dwukierunkową. Base Connect nie wystawia ofert sam, dostarcza produkty do katalogu.
Ile kosztuje integracja z hurtownią w BaseLinkerze i Apilo?
Stan na 21.09.2026 według oficjalnych stron: w BaseLinkerze pierwsza hurtownia jest w abonamencie, każda kolejna kosztuje 50 zł netto miesięcznie, a hurtownie przez Base Connect są bez dopłat. W Apilo kolejne hurtownie to 59 zł miesięcznie za każdą, a podłączenie hurtowni spoza listy kosztuje od 599 zł netto.
Dlaczego import z hurtowni kończy się sukcesem, ale nie dodaje produktów?
Jedna ze znanych przyczyn: serwer hurtowni wysyła plik XML z nagłówkiem strony HTML albo adres pliku nie kończy się na .xml, a importer taki plik po cichu pomija. Pomaga wystawienie kopii pliku na własnym serwerze z poprawnym nagłówkiem.
Jak często aktualizować stany magazynowe z hurtowni?
Tak często, jak hurtownia aktualizuje swój plik, i tak często, jak pozwala narzędzie. Base Connect pozwala na aktualizację stanów nawet co 5 minut, klasyczna integracja hurtowni w BaseLinkerze działa co około godzinę, Apilo pobiera dane z hurtowni 3 razy dziennie.
Czy cennik z hurtowni to zawsze ceny zakupu?
Nie. Zdarzają się pliki z cenami detalicznymi, często bez oznaczenia netto/brutto. Najszybszy test: porównaj kilkanaście kodów EAN z cenami, po których ten sam towar sprzedaje się dziś na rynku.
Czy integrator zrobi warianty produktów w sklepie?
Nie każdy. Hurtownie zwykle podają każdy rozmiar jako osobną pozycję, a część integratorów przenosi to bez łączenia. Jeśli sklep ma mieć jedną kartę z wyborem rozmiaru, sprawdź to przed wyborem narzędzia. Czasem ten krok trzeba zrobić bezpośrednio przez API sklepu.
Adam Imielski, EcomFlowLab. Wcześniej prowadziłem własny e-commerce na marketplace’ach, dziś podpinam hurtownie, integratory i marketplace’y do sklepów klientów. Masz plik z hurtowni i nie wiesz, co z niego wyjdzie? Napisz, zerknę i powiem, jaką drogą bym poszedł.
Źródła
Odczyt wszystkich stron: 21.09.2026.
- Base Connect, opis i FAQ: base.com/pl-PL/integracje-connect
- Base Connect, konfiguracja dla sprzedawców (częstotliwość synchronizacji): pomoc Base
- BaseLinker, integracje hurtowni (opłaty, częstotliwość): pomoc Base
- Apilo, podłączenie hurtowni (formaty, częstotliwość, import zdjęć, opłaty): pomoc Apilo, integracje z hurtowniami, częstotliwość synchronizacji
- Sellasist, integracje z hurtowniami: sellasist.pl
- Shoper, integracje z hurtowniami: strona ofertowa, aplikacja Pakiet 3 Hurtownie
- WooCommerce, wbudowany importer CSV: dokumentacja; wtyczki: WP All Import, Dropshipping XML WooCommerce, WP Desk
- Formaty plików: IOF, IdoSell, format XML Ceneo
- Własne wdrożenia EcomFlowLab, lipiec-wrzesień 2026 (liczby z dokumentacji projektów; klienci i dostawcy bez nazw)
Rozpoznajesz swój sklep w tym artykule?
Jesteśmy EcomFlowLab. Na co dzień robimy dla sklepów internetowych dokładnie takie rzeczy: integracje (BaseLinker, Apilo, Sellasist), synchronizację stanów, marketplace'y i widoczność w Google oraz w AI. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna: powiemy, co u Ciebie usprawnić w pierwszej kolejności.
